Dykteryjka 12

Posted by on 14 Cze 2016 in Blog, Dykteryjki | 10 komentarzy

Dykteryjka 12

P1080718

Pranie w pralce automatycznej to nie fizyka kwantowa ani budowa statków kosmicznych. Wystarczy popatrzeć na oznaczenia i programator, żeby domyśleć się o co chodzi. Albo zapytać kobietę, to wytłumaczy.

Kiedy miałam dosyć tłumaczenia co się wsypuje w którą szufladkę, gdzie się wlewa płyn do płukania i na jaką temperaturę trzeba nastawić pokrętełko, napisałam instrukcję obsługi i przykleiłam na wewnętrznej stronie szafki nad pralką, żeby była pod ręką.

20160614_004253

 

Objaśniłam o co chodzi z kolorami, co z czym się wrzuca do prania i od tego czasu RR sobie radzi nawet nieźle. A nawet powiedziałabym, że lepiej ode mnie, bo po jego praniach skarpetki daje się bez problemów sparować.

Radził. Do wczoraj.

– Kochanie, zrobiłem pranie i twoje śliczne białe majteczki wyprały się razem z moimi roboczymi czarnymi rzeczami.
– No i?
– No i nie wiem, czy ten kolor będzie ci teraz odpowiadał.

  • Uuuu
    ktoś chyba odkupi śliczne białe majteczki 😛
    Co do prania to ja ogarniam je nawet dobrze i przeważnie ja robię u nas w domu.

    • Zażyczę sobie przynajmniej dwóch par. Ta druga to za straty moralne 😉

  • Ha ha ha, no i czemu on tych majteczek nie wypral na przyklad z czerwonymi skarpetkami… Tak to mialabys rozowe 🙂

  • Ja.

    Szkoda ,że nie zaśpiewał „majteczki w kropeczki” ;)) (chociaż obstawiam ,że takie nie były po zastosowanym praniu ;D ).

    Wg mnie z facetami to jest podobnie jak z kobietami . Jeden facet spojrzy i wie co i gdzie włączyć ( konkretnie pralkę automatyczną ). A drugi będzie starał się , by to ogarnąć ; inny powie ,że to „babska robota”. Bo kto widział , by facet pranie wywieszał…?
    Kobieta ,która podróżuje autem , gdy złapie przysłowiową gumę to co robi ?
    Powinna otworzyć bagażnik i wyjąć lewarek i koło dojazdowe i zastosować powyższe ,by jechać dalej. Można jeszcze zadzwonić do kogoś ,by to zrobił.
    Pojechałam trochę stereotypami , ale mnie akurat one nie dotyczą . Mój syn obsługuje wszelakie sprzęty kuchenne (łącznie z naprawami). Dziewczyna syna pomaga mu w przeglądach i naprawach auta . Mój Chłop nosił mi wodę ze studni do prania, by mnie odciążyć ,bo ja prałam w wirnikowej pralce i płukałam w wannie mając 2 małych dzieci , pracując zawodowo i dorywczo w gospodarstwie rolnym . Wieszał też pranie i pomagał robić ogórki konserwowe .
    Jak homo jest sapiens to powinno być w normie .

    I takim to sposobem pod Twej dykteryjką stworzyłam elaborat ;))
    Trudnoświetnie ! 😉

    • Ale o co chodzi? Robi pranie? Robi. A że raz mu ździebko coś nie wyszło? Mnie też zdarzyło się wyprać białe ręczniki z czarną skarpetką. Tylko ja się do takich incydentów po prostu nie przyznaję ;))

  • Pomysł z instrukcją obsługi pralki prześwietny 🙂
    Chociaż mój akurat radzi sobie z pralką i sprzątaniem świetnie, dla wielu mężczyzn są to dziedziny nieznane. Ale mój też wpada na pomysły prania wszystkich kolorów razem… Na szczęście w niskiej temperaturze. Póki co jeszcze mi nie wyprał niczego białego z czarnymi koszulkami, ale taki moment pewnie kiedyś nadejdzie. 🙂

    • Wszystkim zdarza się wyprać coś z czym się prać nie powinno. No chyba, że ktoś nie pierze 🙂

  • Pralka automatyczna nie fizyka kwantowa, ale…
    Na przykład nasza pralka kryje w sobie pułapkę. Gdy pranie się skończy nie wolno za żadne skarby jej wyłączyć, trzeba najpierw otworzyć drzwi od pralki.
    Niby logiczne, ale każby na początku wpada w tę pułapkę.
    Jeśli się pralkę wyłączy z zamkniętymi drzwiami to nie ma sposobu żeby je otworzyć. Gdy nam się to przytrafiło, bardzo szybko po zakupie, wyczerpawszy wszelkie możliwe sposoby zadzwoniłem do serwisu firmy (Miele). Pani w recepcji przyjęła mój telefon ze zrozumieniem i już planowała termin obsługi (minimum $150) gdy jednak coś ja tknęło i poradziła (w sekrecie) – proszę włączyć pralkę i walnąć pięścią z całej siły w obudowę koło drzwi, od strony zamka. Poskutkowało.